Przeklęty łańcuch absurdalnie niskich cen w budownictwie

wnp.pl (TE) - 27-06-2014

Do 2009 r. wartość realizowanych kontraktów była wyższa średnio o 20 proc. od kosztorysów inwestorskich. Od 2009 r. znakomita większość kontraktów jest rozstrzygana na poziomie 60 proc. wartości budżetu inwestora.

Takie dane przytoczył podczas jednej z debat szóstego Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach Andrzej Kozłowski, prezes dostarczającej deskowania spółki Ulma Construccion Polska.



Kozłowski podkreślił, że powoduje to cały łańcuch zdarzeń, w tym absurdalnie niskich cen, których domagają się przede wszystkim generalni wykonawcy od swoich podwykonawców, a następnie podwykonawcy od dostawców materiałów i usług.



Jak zaznaczył prezes, to przeklęty łańcuch, który doprowadził do tego, że zbankrutowało w 2012 r. 280 firm budowlanych, co było historycznym rekordem.



Kozłowski wskazał, że taki scenariusz może się powtórzyć, gdyż prawo nadal nie chroni dostawców materiałów i sprzętu, a to oni w dużej mierze ponoszą ciężar inwestycji.



Zobacz całą wypowiedź Andrzeja Kozłowskiego.



  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.