Nowy konsument. Bez emocji do niego się nie trafi

PortalSpożywczy.pl - 14-07-2018
Debata "The future of the market. Nowy konsument".

Jak start-upy, młode firmy i nowo powstałe marki mogą skutecznie docierać do młodych konsumentów? - Komunikacja marek do młodych konsumentów powinna być zaskakująca i emocjonalna, warto też poznać sposób myślenia młodych i miejsca w internecie, w których się poruszają. Młodzi konsumenci oczekują ponadto mocno spersonalizowanej komunikacji i często weryfikują prawdomówność marek. Dla wielu dwudziestolatków smartfon jest nie tylko narzędziem konsumpcji treści wideo, ale staje się także narzędziem pracy - mówili uczestnicy debaty "The future of the market. Nowy konsument" odbywającej się podczas European Start-up Days - wydarzenia, które było częścią Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Komunikacja marek do młodych osób powinna być zaskakująca i emocjonalna

- Jeśli marki chcą dotrzeć ze swoją komunikacją do osób z pokolenia Z oraz z grupy milenialsów, muszą dostosować swój przekaz do ich stylu zakupów i stylu życia - mówił Łukasz Zaleśny, Strategy & Innovation Director w firmie Blue 449.

- Gdy przyjrzymy się milenialsom i osobom z pokolenia Z, to jest to pierwsze pokolenie, które nie zna świata bez internetu. To są digital natives i to nie pozostaje bez wpływu na ich zachowania konsumenckie i zakupowe - mówił.

- Komunikacja marek musi być dostosowana do tego, w jakim świecie oni funkcjonują, jak kupują i jaką postawę mają do życia, nie tylko do zakupów - dodał.

Tłumaczył, że zmiana jest dla nich regułą. - Żyją w świecie cyfrowym, który wciąż się zmienia. Internet sprzed 5 lat to nie jest internet, który mają teraz. To co było modne kilka lat temu czy nawet kilka miesięcy temu, już teraz modne nie jest - mówił.

- Do tego mają dostęp do globalnej klasy: internet, Google, Wikipedia są w zasięgu ich ręki, więc wszystko kwestionują, sprawdzają, są ciągle w trybie nauki. Dlatego - w kontekście marek - dużo łatwiej im sprawdzić markę, czy nie jest fałszywa - wyjaśniał.

Dodał, że młode pokolenie, jeśli chodzi o internet, spotyka się z różnymi schorzeniami. - Między innymi są to nomofobia - chorują na to młodzi konsumenci, którzy czują strach, kiedy nie mają telefonu przy sobie; schorzenie, które nazywamy fomo - strach, że coś nas ominie, np. jeden dzień bez Facebooka i nie mamy kontroli nad tych wszystkim, boimy się, że coś nas omija - mówił ekspert.

- Ale są też duże pozytywy - na przykład to, że młodzi konsumenci są urodzonymi piarowcami. Świadomie korzystają z mediów społecznościowych, kreują się, w zasadzie kodują swój wizerunek w internecie - i to jest też bardzo ciekawe w kontekście współpracy z markami - dodał.

Zaznaczył, że osoby z pokolenia Z i milenialsi są bardzo wymagającymi konsumentami. - Przez to, że są bardzo wystawieni na bodźce i informacje, bardzo mocno je filtrują. W związku z tym ciężej przyciągnąć ich uwagę niż uwagę osób ze starszych pokoleń - tłumaczył. Czytaj dalej

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.