III Forum Współpracy Gospodarczej Unia Europejska - Chiny

wnp.pl - 27-05-2014
Fot. PTWP

Po wielkich nadziejach sprzed dwóch, trzech lat dotyczących polsko-chińskich relacji gospodarczych przyszło pewne rozczarowanie. Zbliżenie polityczne nie zaowocowało spektakularnymi kontraktami. O tym, dlaczego tak się stało i jak przełamać ten impas, rozmawiano podczas III Forum Współpracy Gospodarczej Unia Europejska - Chiny w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Pomimo kilku udanych chińskich transakcji w naszym kraju (cywilna część Huty Stalowa Wola, Fabryka Łożysk Tocznych w Kraśniku) niechlubnym symbolem polsko-chińskiej współpracy pozostaje zakończony fiaskiem udział Covec w programie budowy autostrad. Co gorsza często wzajemna wiedza o współpracy obu krajów sprowadza się do tego epizodu. I właśnie brak wiedzy o panujących w obu krajach biznesowych uwarunkowaniach był podstawowym wymienianym podczas dyskusji powodem niesatysfakcjonujących kontaktów.



Są jednak i inne przyczyny. Chiński biznes, gdy mowa o inwestycjach jest zainteresowany raczej przejęciami, a nie projektami typu greenfield. Tu zaś niewiele mamy do zaoferowania potencjalnym partnerom zza Wielkiego Muru - część branż została już sprywatyzowana wcześniej, nad tymi, które pozostały z większościowym udziałem państwa polskie, władze nie chcą tracić kontroli.



Po części jednak mniejsza od oczekiwanej intensywność współpracy wynika z tego, że rozpoczęła się ona niemal dokładnie w tym momencie, w którym Chiny zaczęły zmieniać swój model gospodarczy przechodząc z nastawienia na eksport do budowy silnego rynku wewnętrznego. Innymi słowy chińska gospodarka musi zebrać siły do dalszego rozwoju.



Zmiana modelu gospodarczego to zagrożenie, ale i olbrzymia szansa - także dla Polski. Oznacza to bowiem, że - w dużym uproszczeniu - Chiny przestają być tylko fabryką świata, a stają się również konsumentem, a to stwarza szanse dla polskich eksporterów. Z dyskusji na EEC 2014 wynikało jednoznacznie, że strona chińska będzie w najbliższych latach zainteresowana importem dóbr konsumpcyjnych.



Aspiracje społeczeństwa chińskiego szybko rosną i z wypowiedzi podczas debaty można było wysnuć wątpliwość, czy tym razem reszta świata zdoła zaspokoić szybko rosnące apetyty Państwa Środka. Konkluzja? Wzmacniać wzajemne kontakty, pogłębiać wzajemną wiedzę (interesującym wątkiem była współpraca uczelni) i przystosowywać się do zmieniających się szybko warunków. Jak dotąd na brak elastyczności polskich, ale i chińskich przedsiębiorców nie można było narzekać.



O tym także:

Nowy model gospodarczy Chin – nowa szansa

Pora przejść do konkretów w polsko-chińskiej współpracy

Polska-Chiny: mogło być lepiej. Jest szansa, że będzie



Galerie zdjęć:

Sesja I, sesja II, sesja III

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.