Czysty węgiel w Polsce i w Europie

wnp.pl (Jerzy Dudała)
Fot. PTWP

Rozwój czystych technologii węglowych to duża szansa dla Polski. Przy czym chodzi o rozwój różnych technologii, które sprawią, że węgiel przez wiele lat będzie paliwem przyszłościowym i przyjaznym dla środowiska - wskazywali uczestnicy sesji: Czysty węgiel w Polsce i w Europie, która odbyła się 9 maja w ramach VI edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

ZOBACZ MATERIAŁY WIDEO

Czyste technologie węglowe szansą dla Polski

GALERIA (14 zdjęć)



Pojęcie czystych technologii węglowych należy rozumieć szeroko, począwszy od pozyskania węgla. Powinna to być eksploatacja, która możliwie jak najmniej oddziałuje na środowisko.



Dochodzą tu kolejne kwestie, w tym między innymi gospodarcze zagospodarowanie metanu. Problematyka związana z wykorzystaniem węgla to również pole działania dla energetyki. Ale nie tylko. Wiadomo, że węgiel kamienny znajduje również zastosowanie w przemyśle chemicznym. Tych czystych technologii węglowych jest wiele i warto, by Polska je rozwijała.



- Jak tu nie mówić o węglu, skoro w ostatnim czasie tematy węglowe i energetyczne zdominowały dyskusję w Polsce i Europie - zaznaczył Zygmunt Łukaszczyk, były wojewoda śląski, a obecnie członek zarządu ds. rozwoju JSW Koks SA, moderujący sesję. - Surowce są też narzędziem w geopolityce, tak jest, czy to się komuś podoba czy nie. Czy już czas, by głośno mówić w UE: gospodarka przed klimatem? - pytał Zygmunt Łukaszczyk.



- Tak, to już czas na takie postawienie sprawy i nie należy się tego wstydzić - zaznaczył Jerzy Buzek, poseł do Parlamentu Europejskiego, były premier i były przewodniczący europarlamentu. - Obecnie sytuacja w Unii Europejskiej jest całkiem inna niż dziesięć lat temu. Najpierw musimy mieć strategię wyjścia z kryzysu, a potem mówić o kwestiach klimatycznych. Jeżeli mówimy o obronie węgla, to odpowiedzią są właśnie czyste technologie węglowe. Będą w Unii znaczące środki na ich badanie i wdrażanie. Liczy się w tym zakresie na Polskę. Czyste technologie węglowe to dla nas wielka szansa - podkreślił Jerzy Buzek.



I przypomniał o znaczeniu prac Centrum Czystych Technologii Węglowych, którego uroczyste otwarcie miało miejsce 14 maja 2013 roku w ramach ubiegłorocznej, piątej edycji Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Centrum Czystych Technologii Węglowych stanowi przedsięwzięcie niezmiernie istotne nie tylko dla regionu Śląska, ale dla całej polskiej gospodarki.



- Zadaniem Centrum Czystych Technologii Węglowych jest danie szansy polskiemu węglowi, by przez wiele lat mógł być paliwem przyjaznym dla środowiska, paliwem, które ma akceptację społeczeństwa, wreszcie paliwem, które mieści się w wymaganiach środowiskowych Unii Europejskiej - zaznaczył prof. Józef Dubiński, szef Głównego Instytutu Górnictwa. - Polska posiada bogate zasoby węgla. I należy rozwijać nowe technologie dedykowane temu paliwu.



Centrum Czystych Technologii Węglowych ma być wiodącym europejskim ośrodkiem badawczym, przyczyniającym się do rozwoju know-how dla komercjalizacji innowacyjnych czystych technologii węglowych.



W trakcie sesji wskazywano, że przez czyste technologie węglowe należy rozumieć technologie zaprojektowane w celu poprawy skuteczności wydobycia, przeróbki, przetwarzania oraz utylizacji węgla i zwiększenia akceptowalności tych procesów z punktu widzenia wpływu na środowisko naturalne.



Termin czyste technologie węglowe odnosi się do całego łańcucha węglowego - od wydobycia węgla do utylizacji pozostałości jego wykorzystania.



Czyste technologie węglowe koncentrują się na wydobyciu węgla, z uwzględnieniem zrównoważonej gospodarki zasobami wraz z przeróbką węgla, rozumianą jako proces przygotowania węgla do użytkowania, ale także obejmują transport i składowanie węgla oraz wykorzystanie węgla w energetyce i przetwórstwo surowca.



Węgiel kamienny w Polsce stanowi przede wszystkim surowiec energetyczny, który jest stosowany zarówno w przemyśle jak i gospodarstwach domowych.



Tymczasem węgiel jest paliwem dającym o wiele większe możliwości.



- Chcemy rozwijać badania dotyczące nurtu karbochemicznego - podkreślił prof. Józef Dubiński. - Inny zakres, to zgazowanie węgla powierzchniowe oraz podziemne.



Nową technologią, mogącą w przyszłości mieć swój znaczący udział w rozwoju polskiej energetyki, jest podziemne zgazowanie węgla.



Istotne zgazowanie węgla



- 24 marca br. w kopalni Wieczorek należącej do Katowickiego Holdingu Węglowego zainicjowano pracę georeaktora w rejonie szybu Wschodniego, to instalacja pilotażowa dla eksperymentu zgazowania węgla w pokładzie 501 na głębokości ok. 430 metrów - zaznaczył Roman Łój, prezes zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego. - Około 1200 ton węgla ma zostać zgazowanych. Mamy nadzieję, że ten eksperyment w kopalni Wieczorek pokaże, czy i w jakich warunkach można zgazować węgiel pod ziemią i jakie są tego efekty ekonomiczne.



Podziemne zgazowanie węgla pozwala na bezpośrednie pozyskanie energii w miejscu zalegania węgla, a sam proces przebiega analogicznie do technologii zgazowania węgla na powierzchni - jest jednak bardziej złożony i trudniejszy w realizacji.



Jeżeli chodzi o szczegóły zgazowania węgla na kopalni Wieczorek, to prędkość zgazowania to ok. 600 kg na godzinę, ilość planowanego do zgazowania węgla wynosi ok. 1200 ton a ilość uzyskiwanego gazu wynosi 1680 metrów sześć. na godzinę. Wartość opałowa uzyskanego gazu wynosi 4,5 MJ/Nm3 (plus/minus 20 proc.).



Eksperyment podziemnego zgazowania węgla odbywa się w ramach projektu: Opracowanie technologii zgazowania węgla dla wysokoefektywnej produkcji paliw i energii elektrycznej, a badania takie prowadzone są przez Główny Instytut Górnictwa.



Badania, których elementem jest pilotażowa próba w kopalni Wieczorek, dotyczą procesu realizowanego metodą szybową z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury kopalń głębinowych i mają na celu opracowanie technologii wykorzystania zasobów, których eksploatacja metodami górniczymi jest nieopłacalna, bądź też niemożliwa technicznie.



Podczas sesji wskazano, że głównym celem projektu jest opracowanie strategicznych kierunków rozwoju czystych technologii węglowych wykorzystujących procesy zgazowania węgla dla zastosowań w polskiej energetyce i przemyśle chemicznym.



- To wielka szansa dla Polski, byśmy nie odstawali od trendu światowego - mówił prof. Józef Dubiński. - Technologia podziemnego zgazowania węgla przeżywa obecnie swój renesans w wymiarze światowym.



W ramach projektu zostaną opracowane i zweryfikowane - w skali pilotażowej - optymalne konfiguracje oraz wytyczne procesowe i projektowe podziemnego zgazowania węgla. Przewidziano, że zgazowanie węgla w pokładzie 501 potrwa maksymalnie trzy miesiące.



- Zachodzi też pytanie, czy nie powinniśmy zbudować instalacji zgazowania węgla przy największych odbiorcach, czyli zakładach chemicznych - mówił Zygmunt Łukaszczyk.



Rafał Mrówka, prezes CC Poland Plus, spółki zarządzającej polskim węzłem KIC InnoEnergy zaznaczył, że znaczne środki są przeznaczane na projekty mające dużą szansę komercjalizacji.



Przedstawił także KIC InnoEnergy - to światowej klasy sojusz akcjonariuszy i partnerów stanowionych przez przedsiębiorstwa, instytuty badawcze, uniwersytety i szkoły biznesu. Są one zorganizowane wokół sześciu regionalnych jednostek, każda z nich odpowiada za koordynację jednego obszaru tematycznego związanego z energią, ważnego dla wszystkich partnerów. Akurat CC Poland Plus zajmuje się czystymi technologiami węglowymi.



Nowe technologie to nowe możliwości



Andrzej Siemaszko, dyrektor Krajowego Punktu Kontaktowego Programów Badawczych UE zaznaczył, że musimy w Polsce jak najszybciej przejść do fazy demonstracyjnej.



- Powinniśmy być znaczącym autorem rozwiązań w zakresie czystych technologii węglowych - podkreślił Andrzej Siemaszko. - Przykładowo prace Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w dziedzinie karbochemii stwarzają określone szanse.



Prof. Krzysztof Żmijewski, wykładowca akademicki, członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP wskazał, że należy się również w Polsce zająć niskoemisyjną energetyką węglową.



- Przypomnę, że węgiel w mniejszej energetyce jest brutalnie wypychany, czego przykładem Kraków - mówił prof. Żmijewski. - A można mówić też o prosumenckiej energetyce węglowej. Mogą być instalacje węglowe, a przy tym niskoemisyjne.



Moderujący sesję Zygmunt Łukaszczyk wskazał też na kwestię przeróbki węgla. Obecnie rynek węgla jest rynkiem konsumenta, a nie producenta. Trzeba więc mocno zabiegać o odpowiednią jakość oferowanego surowca.



Zygmunt Łukaszczyk przywołał temat technologii suchej w przeróbce węgla, o której ostatnio mówił portalowi wnp.pl prof. Wiesław Blaschke. Koszty są, w przypadku technologii suchej, czterokrotnie niższe niż w przypadku tradycyjnej technologii mokrej.



- Prof. Blaschke był wraz z delegacją firm z wizytą w Chinach dla zapoznania się z tą technologią - mówił Zygmunt Łukaszczyk.



Na ostatnim Kongresie Przeróbki Węgla, który obradował w październiku 2013 roku w Istambule, autorzy ze Stanów Zjednoczonych określili suche odkamienianie (deshaling) węgla technologią XXI wieku.



W świecie pracuje już ponad 1800 instalacji wyposażonych w powietrzne stoły koncentracyjne. Przeważająca część w Chinach i pojedyncze, bądź po kilka instalacji w Rosji, USA, RPA, Brazylii, Australii, na Filipinach, w Kazachstanie, Turcji, na Ukrainie, w Mongolii, Korei, Indonezji, czy Wietnamie.



Warto się zapoznać z tą technologią. Wśród jej zalet można wymienić: efektywne odkamienianie i odsiarczanie wydobywanych węgli kamiennych o granulacji 80-0 mm, możliwość produkcji wysokojakościowych ekologicznych paliw kwalifikowanych, możliwość odzysku substancji węglowej z odpadów zdeponowanych w środowisku, efektywne wykorzystanie wytwarzanych produktów odpadowych jako substytutów kruszyw naturalnych, możliwość aplikacji jako elementu istniejących ciągów technologicznych przeróbki mechanicznej węgla, możliwość wykorzystania jako samodzielnego zakładu wzbogacania węgla, czy też możliwość budowy instalacji mobilnych do oczyszczania węgli znajdujących się na zwałach przykopalnianych.



Zygmunt Łukaszczyk przypomniał, że według danych podawanych przez producenta powietrznych stołów koncentracyjnych, koszty inwestycyjne związane z metodami suchymi stanowią 20-10 proc. kosztów inwestycyjnych dla metod mokrych, natomiast koszty operacyjne stanowią 30-20 proc. kosztów operacyjnych dla metod mokrych.



Zastosowanie technologii suchej separacji umożliwi bezpieczne dla środowiska odkamienianie urobku węglowego czyli poprawę parametrów jakościowych węgla wpisując się tym samym w program Clean Coal Technology, w którym jednym z podstawowych kierunków działań jest proces Precombustion, czyli oczyszczanie węgla przed spalaniem wraz z przygotowaniem mieszanek energetycznych o jakości gwarantującej utrzymanie limitów emisji.



- Powinniśmy być liderem w zakresie czystych technologii węglowych w Europie - podsumował Jerzy Buzek. - Europa na to czeka, są na to środki, trzeba więc działać - zaznaczył.



Jerzy Dudała

> POWRÓT DO KATALOGU


WIDEO

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.